Chiny. Święta góra Huashan.

Chiny. Święta góra Huashan.
Mistyczne spotkanie.   Świętą górę Huashan, 2155 m n.p.m., zdobyć można na dwa sposoby. Wspinając się wiele godzin setkami tysięcy kamiennych schodów na jeden z jej pięciu wierzchołków, odwiedzając po drodze malownicze, maleńkie świątynie przyklejone do urwistych zboczy góry lub korzystając z kolejki górskiej dowożącej turystów i pielgrzymów na najniższy wierzchołek północny. Z autobusu pełnego turystów,...
Czytaj dalej >>

Tybet. Lhasa

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty, Tybet on paź 16 | No comments yet
Tybet. Lhasa
Lhasa – święte miasto Tybetu      Zimą, między grudniem a lutym, postanowiłem przebić się przez fragment Azji, który pociągał mnie już od dawna. Wystartowałem z Katmandu w Nepalu, przejechałem przez Himalaje do Lhasy w Tybecie a potem przez Chiny południowo – zachodnie dotarłem do Macau i Hongkongu. Celem była konfrontacja wyobrażeń z rzeczywistością. Spodziewałem...
Czytaj dalej >>

Pekin 2008. Olimpiada bez biletu

Pekin 2008. Olimpiada bez biletu
Pekin 2008. Olimpiada bez biletu.    Na olimpiadę pojechałem bez jednego biletu na zawody w kieszeni. Bo gdy już zdecydowałem się na tą podróż (czyli na koncie uzbierała mi się niezbędna ilość gotówki) kupiłem bilet na samolot i miejsce w hotelu, co było niezbędnym warunkiem uzyskania najdroższej w moim życiu wizy, odwiedziłem Internet by kupić...
Czytaj dalej >>

Chińska szkoła przetrwania

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty on paź 08 | No comments yet
Chińska szkoła przetrwania
Chińska szkoła przetrwania.    Już ktoś kiedyś powiedział, że podróże kształcą. Nie sądziłem jednak, że zdanie się na lokalne środki lokomocji w Państwie Środka, będącym bądź co bądź jedną z kolebek naszej ludzkiej cywilizacji, może być tak atrakcyjne samo w sobie. I rozwijające. Zwłaszcza mięśnie łokci. Polecam azjatycką szkołę polskim menadżerom, może dogonią chiński boom...
Czytaj dalej >>

Shi Lin, Kamienny Las

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty on paź 08 | No comments yet
Shi Lin, Kamienny Las
Shi Lin, księżycowa wyprawa do Kamiennego Lasu      Po całonocnej nielekkiej podróży z Dali w prowincji Yunnan chińskim slipping busem, którym jazda to na pewno historia na osobne opowiadanie, wysiadłem bladym zakurzonym świtem w wielomilionowym mieście Kunming. Połowa stycznia. Temperatura na oko między pięć a dziesięć stopni. Dworzec autobusowy, wokół którego krążyła masa pojazdów...
Czytaj dalej >>

Święta góra Emei Shan, potyczka z małpą

Święta góra Emei Shan, potyczka z małpą
Emei Shan, święta góra buddystów      Z rozświetlonego zimowym słońcem Nepalu i Tybetu dotarłem do Państwa Mgieł i Chmur. Chiny południowo- zachodnie. Prowincja Siczuan. Kontrast rosnących w oczach milionowych, koszmarnych miast z ciszą buddyjskich klasztorów zawieszonych między skałą a niebem.    Ta cisza to Emei Shan. Miejsce magiczne. Święta góra...
Czytaj dalej >>

Nowy Rok Chiński w Hongkongu

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty on paź 08 | No comments yet
Nowy Rok Chiński w Hongkongu
  Nowy Rok Chiński, czyli dwa bieguny Hong Kongu      Po całodziennym „pożeraniu” przepysznego tortu usianego świecami wieżowców, kapiącego kremem niezliczonych targów, bazarów i sklepików, przekrojonego w połowie wstęgą błyszczącej w słońcu lukrowanej zatoki, którego widok (zwłaszcza z Victoria Peak) jest z całą pewnością WIDOKIEM ŚWIATA!, tortu, który nazywa się Hongkong, wyciągnąłem nogi przed...
Czytaj dalej >>
Back to Top