Makao. Skośnooki hazard.

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Makao, Teksty on paź 16 | No comments yet
Makao. Skośnooki hazard.
Macau, czyli skośnooki kolonialny hazard      Podjazd, jak to pod najlepszy hotel w mieście: kostka brukowa, girlandy kwiatów i świateł, boy w liberii i fantazyjnym kapeluszu. Złote obrotowe drzwi zapraszają do chłonięcia przepychu holu ozdobionego marynistycznymi elementami. Obrazy i wielkie makiety statków żaglowych atakują swym bogactwem. Potężny, bajecznie roziskrzony żyrandol rozświetla każdy szczegół imponującego...
Czytaj dalej >>

Japonia. Kioto. Jesienne kimono gejszy

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Japonia, Teksty on paź 15 | No comments yet
Japonia. Kioto. Jesienne kimono gejszy
Jesienne kimono gejszy, czyli wędrówki po Kioto.      Kioto, dawna stolica starej historycznej Japonii, miasto tysiąca zabytków, to również centrum wyjątkowego w skali całego świata zjawiska, jakim jest instytucja gejszy. Wokół tego zawodu narosło tyle legend i nieporozumień, że starczyło by za temat poważnej rozprawy naukowej. Jedno jest pewne. Gejsza to nie jak często...
Czytaj dalej >>

Japonia. Kamakura stolica szogunów

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Japonia, Teksty on paź 15 | No comments yet
Japonia. Kamakura stolica szogunów
Kamakura stolica szogunów, czyli wróżby w deszczu.    Kamienne schody czerwonego pawilonu opadają stromym zboczem w dół, gdzie witają nas dwa wyszlifowane deszczami, wiatrami i słońcem setek lat granitowe lwy. Nieduży plac w pięknym parku ze stawem i malowniczą pełną białych sztandarów wysepką, zabudowany jest świątyniami (chramami) Shinto Tsurugaoka Hachimangu. Z przeciwnej strony prowadzi do...
Czytaj dalej >>

Japonia. W pięć dni dookoła marzeń

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Japonia, Teksty on paź 15 | No comments yet
Japonia. W pięć dni dookoła marzeń
Japonia. W pięć dni dookoła marzeń.        No i nierealne stało się realne.    Japonia od zawsze była na moim celowniku. Haiku, kolorowe drzeworyty z górą Fuji, kult Samuraja, sumo, gejsze, ogrody i architektura japońskich świątyń, japońskie malowidła wykonane pędzelkiem i tuszem, czerwone pieczęcie, magiczne graficzne znaki, ceremonia herbaty – to wszystko od młodzieńczych...
Czytaj dalej >>

Pekin 2008. Olimpiada bez biletu

Pekin 2008. Olimpiada bez biletu
Pekin 2008. Olimpiada bez biletu.    Na olimpiadę pojechałem bez jednego biletu na zawody w kieszeni. Bo gdy już zdecydowałem się na tą podróż (czyli na koncie uzbierała mi się niezbędna ilość gotówki) kupiłem bilet na samolot i miejsce w hotelu, co było niezbędnym warunkiem uzyskania najdroższej w moim życiu wizy, odwiedziłem Internet by kupić...
Czytaj dalej >>

Chińska szkoła przetrwania

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty on paź 08 | No comments yet
Chińska szkoła przetrwania
Chińska szkoła przetrwania.    Już ktoś kiedyś powiedział, że podróże kształcą. Nie sądziłem jednak, że zdanie się na lokalne środki lokomocji w Państwie Środka, będącym bądź co bądź jedną z kolebek naszej ludzkiej cywilizacji, może być tak atrakcyjne samo w sobie. I rozwijające. Zwłaszcza mięśnie łokci. Polecam azjatycką szkołę polskim menadżerom, może dogonią chiński boom...
Czytaj dalej >>

Shi Lin, Kamienny Las

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty on paź 08 | No comments yet
Shi Lin, Kamienny Las
Shi Lin, księżycowa wyprawa do Kamiennego Lasu      Po całonocnej nielekkiej podróży z Dali w prowincji Yunnan chińskim slipping busem, którym jazda to na pewno historia na osobne opowiadanie, wysiadłem bladym zakurzonym świtem w wielomilionowym mieście Kunming. Połowa stycznia. Temperatura na oko między pięć a dziesięć stopni. Dworzec autobusowy, wokół którego krążyła masa pojazdów...
Czytaj dalej >>

Święta góra Emei Shan, potyczka z małpą

Święta góra Emei Shan, potyczka z małpą
Emei Shan, święta góra buddystów      Z rozświetlonego zimowym słońcem Nepalu i Tybetu dotarłem do Państwa Mgieł i Chmur. Chiny południowo- zachodnie. Prowincja Siczuan. Kontrast rosnących w oczach milionowych, koszmarnych miast z ciszą buddyjskich klasztorów zawieszonych między skałą a niebem.    Ta cisza to Emei Shan. Miejsce magiczne. Święta góra...
Czytaj dalej >>

Nowy Rok Chiński w Hongkongu

Posted by Jerzy Pawleta in Azja, Chiny, Teksty on paź 08 | No comments yet
Nowy Rok Chiński w Hongkongu
  Nowy Rok Chiński, czyli dwa bieguny Hong Kongu      Po całodziennym „pożeraniu” przepysznego tortu usianego świecami wieżowców, kapiącego kremem niezliczonych targów, bazarów i sklepików, przekrojonego w połowie wstęgą błyszczącej w słońcu lukrowanej zatoki, którego widok (zwłaszcza z Victoria Peak) jest z całą pewnością WIDOKIEM ŚWIATA!, tortu, który nazywa się Hongkong, wyciągnąłem nogi przed...
Czytaj dalej >>

Nepal – Tybet, landcruiserem przez Himalaje

Nepal – Tybet, landcruiserem przez Himalaje
1000 kilometrów przygody, czyli landcruiserem przez Himalaje      Plan miałem prosty: wylądować w Lhasie, przebić się na wschód przez Tybet a potem zwiedzić południowo- zachodnie Chiny aż do Hongkongu. Tylko jak zalecieć do Lhasy? Leszek, znajomy obieżyświat, poradził mi – leć do Katmandu a stamtąd dostań się do Tybetu.  Stokrotne dzięki mu za to!   ...
Czytaj dalej >>
Page 2 of 3«123»
Back to Top