Frankfurt am Main. City break w więzieniu, czyli Rewolucja Kulturalna.

Frankfurt am Main. City break w więzieniu, czyli Rewolucja Kulturalna.
Wyburzyć piętrowe parkingi w centrum miasta! Wyburzyć stację metra! Wyburzyć wszystko co jest niezgodne z naszą ideą i koncepcją! To co zrobili gospodarze miasta Frankfurt nad Menem jest fenomenem. Na skalę europejską na pewno. Niezwykle śmiały projekt i gigantyczna inwestycja stały się faktem. Zmaterializowało się to w postaci zupełnie nowego miejsca na turystycznej mapie świata...
Czytaj dalej >>

Szkocja. Highland. Dudy i wróżki przeciw armatom.

Szkocja. Highland. Dudy i wróżki przeciw armatom.
W Inverness, stolicy Highlandu, zapada zmrok. Gnane przez zachodni wiatr chmury tworzą na niebie fantastyczne abstrakcyjne obrazy. W oknach zabytkowego kamiennego domu „Touchwood” stojącego w imponującym ogrodzie palą się nieliczne światła. Delikatnie skrzypią ciemne, wyściełane dywanem drewniane schody prowadzące z antresoli pięknego ogromnego holu, którego ozdobą jest również neogotyckie okno biegnące przez dwie kondygnacje. Schodzę...
Czytaj dalej >>

Fort George, na postrach szkockim góralom.

Fort George, na postrach szkockim góralom.
  Gdy wiosna zawitała do Szkocji na dobre, wybrałem się rowerem z Inverness na wschód w kierunku na Nirn i Aberdeen drogą A96, do jednej z najwspanialszych fortyfikacji w Europie, XVIII – wiecznego Fortu George. Liczyłem, że do odległego o jedyne kilkanaście mil od stolicy Highlandu historycznego miejsca zaprowadzi mnie wygodna ścieżka rowerowa. Nic bardziej...
Czytaj dalej >>

Turystyka „grobowa”, czyli szlakiem szkockich cmentarzy.

Turystyka „grobowa”, czyli szlakiem szkockich cmentarzy.
    Dla tych, którzy przedeptali kraj whisky i kiltów wzdłuż i wszerz, prawdziwa Szkocja zaczyna się powyżej Inverness. W surowych górach północnego Highlandu i na przyległych do poszarpanego wybrzeża wyspach. A cmentarze tego regionu to jedne z najbardziej intrygujących i niezwykłych miejsc w całej Wielkiej Brytanii. Ich położenie jest często wręcz fantastyczne. Maleńkie cmentarzyki...
Czytaj dalej >>

Canyon du Verdon. Pont de l’Artuby, skok w stronę śmierci.

Canyon du Verdon. Pont de l’Artuby, skok w stronę śmierci.
    Jest późna noc. Wjeżdżamy w kanion. Krętą drogą prowadzącą pośród skalnych urwisk zawieszoną ponad kilkusetmetrowymi przepaściami docieramy na most Pont de l’Artuby. W ciemnościach majaczy nam sylwetka samotnego mężczyzny siedzącego na balustradzie mostu. Gdy oświetlamy go światłami naszego auta spogląda w naszą stronę …i przechyla się całym ciałem w stronę przepaści! Na naszych...
Czytaj dalej >>

Jeśli Czarnogóra, to tylko Boka Kotorska, czyli wyrzuć przewodniki do kosza.

Jeśli Czarnogóra, to tylko Boka Kotorska, czyli wyrzuć przewodniki do kosza.
    To, co stało się z wybrzeżem Czarnogóry, może być synonimem katastrofy turystycznej. Na 100-kilometrowym odcinku pomiędzy Herceg Novi a Ulcinj skomasowało się całe nieszczęście turystyki wypoczynkowej, czyli tak zwanego pędu do słońca. Zapchane do ostatniego kamyka plaże, tłumy na deptakach, korki w miastach, które nie są przygotowane na taką inwazję turystów z własnego...
Czytaj dalej >>

Rosja. Wyprawa Syberia 4×4. Skała Szamanów.

Rosja. Wyprawa Syberia 4×4. Skała Szamanów.
Plan mieliśmy prosty. Przekroczyć Ural na wysokości Moskwy, jadąc wzdłuż rzeki Ob dotrzeć do najbardziej na północny-zachód wysuniętego miasta Azji – Salechardu i wrócić do Europy przebijając się przez północny Ural Polarny do Workuty. Zapewne udało by się zrealizować plan, gdybyśmy zatrzymali się, jak nakazuje tutejszy obyczaj, przy Skale Szamanów i wypili kieliszek wódki za...
Czytaj dalej >>

Węgierskie morze, czyli co nowego nad Balatonem.

Węgierskie morze, czyli co nowego nad Balatonem.
Można by powiedzieć – po staremu, czyli pięknie. Ale nie byłaby to cała prawda. Od mojego ostatniego pobytu, kilka ładnych lat temu, na Węgrzech zmieniło się bardzo wiele. I to zdecydowanie na korzyść. Wystarczy przekroczyć węgierską granicę (z którejkolwiek strony) i jesteśmy w świecie naszych, Polaków, marzeń o autostradach. One tu po prostu są. Bez...
Czytaj dalej >>

Chorwacja. Witajcie w krainie ciepłych mórz.

Chorwacja. Witajcie w krainie ciepłych mórz.
  Wakacje z dzieckiem Po pokonaniu pięknych gór Słowenii i zdobyciu wszystkich grodów i zamków na szlaku przekraczamy granicę z Chorwacją. Gdy tylko Kalinka dostrzega wymarzony błękit Adriatyku, skręcamy nad  sympatycznie zagospodarowaną plażę na obrzeżach Umag. Pięć sekund i jesteśmy przebrani w stroje kąpielowe i zakładamy specjalne obuwie chroniące stopy przed kamieniami i kolczatkami. Kolejne...
Czytaj dalej >>

Słowenia. Ruską cestą przez Alpy.

Posted by Jerzy Pawleta in Europa, Słowenia, Teksty on lut 23 | No comments yet
Słowenia. Ruską cestą przez Alpy.
Wakacje z dzieckiem. Słowenia, kraj o którym coraz częściej mówi się w samych superlatywach, znalazł się na naszym szlaku w drodze do Chorwacji. Postanowiliśmy poświęcić mu więcej czasu, tym bardziej, że podróżowanie z dzieckiem wymaga zupełnie innej marszruty niż wyjazd „dorosły”. Chcieliśmy również, by wakacje rozpoczęły się w dniu wyjazdu z domu a nie przyjazdu...
Czytaj dalej >>
Page 1 of 3123»
Back to Top